LM: Gospodarze spróbują odrobić straty (2010-03-09)
We wtorek poznamy pierwszych ćwierćfinalistów Ligi Mistrzów. O awans do najlepszej ósemki rozgrywek powalczą Arsenal Londyn z FC Porto i ACF Fiorentina z Bayernem Monachium.
Zarówno Kanonierzy jak i Włosi muszą odrabiać straty z pierwszego meczu. Podopieczni Arsene Wengera przegrali na El Dragao 1:2, Viola w takim samym stosunku uległa Bayernowi na Allianz Arena. Losy rywalizacji absolutnie nie są jednak rozstrzygnięte. Bramka strzelona na wyjeździe pozwala wierzyć Arsenalowi i Fiorentinie w możliwość odrobienia strat, chociaż rywale na pewno postawią trudne warunki.
Arsene Wenger we wtorkowym meczu na Emirates Stadium nie skorzysta z usług kontuzjowanych: Cesca Fabregasa, Kieran Gibbsa, Johan Djorou, Robina van Persie i Williama Gallasa oraz Aarona Ramsey-a. Do składu Arsenalu w porównaniu z poprzednim meczem wracają: Almunia, Arszawin i Song.
Anglicy wierzą w awans, ale powody do optymizmu mają Smoki. W ostatnich 24 dwumeczach, w których miały przewagę z pierwszego spotkania, obroniły ją w rewanżach.
Mocno rozdrażniona do starcia z Bayernem przystąpi Fiorentina. Przed trzema tygodniami o ich porażce przesądziła bramka ze spalonego Miroslava Klose. Teraz Włosi liczą na rewanż. Jeśli Fiorentinie uda się odrobić straty z pierwszego meczu i awansować do ćwierćfinału rozgrywek, będzie to największy europejski sukces klubu od 40 lat. Trener Violi, Cesare Prandelli w najbliższym meczu nie skorzysta z usług: Alessandro Gamberiniego, Massimo Gobbiego oraz Adriana Mutu. Problemy kadrowe ma także Louis Van Gaal. Do jego dyspozycji nie będą: Martin Demichelis oraz Diego Contento. Pod znakiem zapytania stoi występ Ribery-ego.
Arsenal Londyn - FC Porto / wt. 9.03.2010 godz. 20:45
Pierwszy mecz: 1:2